Zapraszamy do lektury 2 części raportu e-commerce za 2022 rok. Jeśli przegapiłeś część I to zapraszamy tutaj (tutaj daj link do 1 części)

Najczęściej kupowane

Raport e-commerce wskazuje, że co najmniej 50% badanych osób deklaruje za najczęściej kupowane rzeczy: odzież, obuwie, kosmetyki, perfumy, książki, płyty oraz produkty farmaceutyczne, a także sprzęt RTV/AGD. Kobiety częściej sięgają po odzież, obuwie, kosmetyki oraz produkty farmaceutyczne, dziecięce i meble, a także elementy wystroju wnętrz. Mężczyźni z kolei częściej kupują sprzęt RTV/AGD, smartfony i akcesoria, części samochodowe, sprzęt i oprogramowanie komputerowe.

W przypadku zakupów na zagranicznych stronach dominuje odzież, następnie obuwie, odzież sportowa kosmetyki i zabawki oraz artykuły dziecięce.

Co ważne osoby do 34 roku życia znacznie częściej niż badany z pozostałych kategorii wiekowych planują zakupy z większość kategorii.

Efekt ROPO i odwrócone ROPO

Efekt ROPO (szukanie informacji w serwisach internetowych o produktach, a następnie kupowanie ich w sklepach tradycyjnych) można zaobserwować w takich kategoriach jak: materiały budowlane i wykończeniowe, obuwie, produkty farmaceutyczne, spożywcze, a także sprzęt RTV/AGD, odzież oraz telefony i akcesoria.

Odwrócony efekt ROPO (szukanie informacji na temat danego produktu w sklepach tradycyjnych, a następnie zakup za pośrednictwem sklepu internetowego) dotyczy przede wszystkim kosmetyków, odzieży i obuwia.

Wydatki online

Najwięcej badani wydają na odzież, dodatki i akcesoria, a także artykuły spożywcze. Wydatki na odzież rozkładają się dość równomiernie w poszczególnych grupach. Jednak więcej wydają osoby, które lepiej oceniają swoją obecną sytuację materialną. W przypadku produktów spożywczych więcej wydają osoby lepiej oceniające swoją sytuację materialną, a także badani w grupie 25-34 lata.

Kolejne grupy pod względem wysokości wydatków to obuwie, artykuły dziecięce i zabawki, kosmetyki. Następne są także produkty farmaceutyczne, następnie książki, płyty i filmy, oraz bilety do kina i teatru. W tej ostatniej kategorii największe wydatki są w grupie 50+.

55% osób ankietowanych zadeklarowało, że ich wydatki w Internecie na zakupy nie ulegną zmianie w najbliższej przyszłości. Niemal 25% z kolei deklaruje, że ilość ich zakupów online wzrośnie, a 10% uważa, że się zmniejszy.

Zakupy przez urządzenia mobilne

Po raz pierwszy w historii realizacji badań to smartfon wysunął się na prowadzenie i wyprzedził nieznacznie komputery przenośne. Przez to stał się najpopularniejszym urządzeniem wykorzystywanym do zakupów online. Na dalszych miejscach znajdują się komputery stacjonarne, wykorzystywane przez 4 na 10 badanych. Kolejne miejsce zajmują tablety.

AZ 92% ankietowanych spośród najmłodszej grupy wskazuje, że to właśnie smartfon jest przez nich używany do zakupów, kolejny jest laptop wskazywany przez 71% badanych.

Co ważne, aż 80% badanych robiących zakupy przez telefon wskazuje, że spotkało podczas procesu zakupowego trudności. Najczęściej wskazują niewygodne formularze oraz niedostosowanie strony do urządzenia mobilnego. Dla osób poniżej 24 roku życia trudnością jest brak aplikacji mobilnej oraz niewygodny sposób płatności. Dla osób po 50 roku życia trudnością jest zbyt mała wielkość liter.

Niekupujący w sieci

23% osób ankietowanych zdeklarowało się jako nierobiące zakupów online. Ten wynik utrzymuje się od poprzedniego badania. Jako główny powód (41%) wskazują preferencję fizycznego kontaktu z produktem przed dokonaniem decyzji zakupowej.

Dla osób po 50 roku życia głównym powodem kupowania w sklepach tradycyjnych jest fakt, że preferują osobistą rozmowę ze sprzedawcą. Obawiają się także o bezpieczeństwo płatności oraz gwarancję.

Motywatorami do zmiany podejścia przez osoby niekupujące online mogą być niższe ceny produktów, mniejsze koszty dostawy, kody rabatowe, a także szybszy czas dostawy.

Produktami, którymi byliby zainteresowani, są odzież, obuwie, sprzęt RTV/AGD, kosmetyki, a także książki, płyty, odzież sportowa, artykuły dziecięce, a także sprzęt komputerowy i części samochodowe.

Marketing

43% ankietowanych osób zdeklarowało, że mają na nich wpływ pozytywne opinie dotyczące produktu lub sprzedającego. Wspomnieli też, że zdarza im się kupować dany produkt w Internecie na podstawie tych właśnie opinii. Najbardziej podatni na takiego typu sugestie są najmłodsi badani oraz kobiety.

30% ze wszystkich respondentów, którzy kupują online, zadeklarowało, że reklamy internetowe są dla nich źródłem informacji. Mimo tego, że aż 38% uznaje takie reklamy za denerwujące. Tę ostatnią opinię wśród najmłodszej grupy podziela aż 54% e-konsumentów.

Od niedawna dostępne są wyniki raportu e-commerce na 2022 rok. Całe badanie zostało przeprowadzone przy pomocy ankiet CAWI (Computer-Assisted Web Interview) na panelu internetowym. Analizie zostały poddane wywiady, które pochodziły od 1559 internautów, które są w wieku 15 lat i więcej. Wzięto też pod uwagę płeć, wiec oraz wykształcenie, oraz inne zmienne związane z szeroko pojętym stylem życia.

Kupujący

Z ankiety w reporcie e-commerce wynika, że osoby robiące zakupy online stanowią aż 77% internautów. Co istotne, ostatnie dwa badania odbywały się w okresie zarówno pandemii, jak i lockdownów. Z pewnością miało to znaczący wpływ na wzrost kupujących w sieci. Fakt, iż odsetek konsumentów internetowych jest tak duży, obejmuje wszystkie grupy internautów.

Można jednak wyróżnić, że osoby robiące zakupy online to częściej mieszkańcy dużych miast oraz osoby z wyższym wykształceniem. W tej grupie są też osoby oceniające sytuację finansową swojego gospodarstwa domowego. Nieznaczną większość kupujących stanowią też kobiety (52% kobiet do 48% mężczyzn). Wszyscy badani mają niezmiennie bardzo dobrą opinię o zakupach przez internet i uległa ona polepszeniu w stosunku do poprzedniego badania uległo ono lekkiemu polepszeniu. Co ciekawe zakupy online mają pozytywny wizerunek nie tylko wśród osób kupujących online. Taką opinię mają też osoby, które zakupów przez internet nie robią.

Zachowania w internecie

Jak zostało wspomniane wyżej, zakupy dokonywane przez internet mają niezmienni dobry wizerunek wśród kupujących. Po raz pierwszy w badaniu kwestia większej możliwości wyboru została oceniona lepiej niż wygoda oraz nieskomplikowanie. Porównując do poprzedniego badania, wyniki nie uległy bardzo istotnej poprawie w żadnym wymiarze.WIdać jednak pozytywne tendencje w przypadku większej możliwości wyboru, a także łatwość dokonywania zakupów oraz niska czasochłonność.

75% badanych zadeklarowało, że robi zakupy na stronach internetowych z Polski. Większość tych kupujących to osoby ze średnim i wyższym wykształceniem, o wyższym dochodzie w gospodarstwie oraz osoby mieszkające w dużych miastach.

32% badanych kupuje w serwisach zagranicznych, co jest podobną liczbą jak w ubiegłym roku. Znacznie częściej ci kupujący są osobami z najmłodszych badanych grup (15-24 lata) oraz w wieku (35-49 lat). Częściej są to kupujący mający wyższe wykształcenie, które deklarują dochód w gospodarstwie domowym wyższe niż 8000 złotych i są to mieszkańcy największych miast.

24% kupujących deklaruje kupowanie za pośrednictwem social mediów. Główną platformą używaną do tego typu zakupów jest Facebook.

Raport e-commerce - motywacje kupujących

Najważniejsze czynniki motywujące kupujących to dostępność przez całą dobę oraz wygoda, która jest rozumiana jako brak konieczności jechania do sklepu stacjonarnego. Trzecim czynnikiem jest kwestia cen, które postrzegamy jako atrakcyjniejsze niż te dostępne w sklepach stacjonarnych. Na dalszych miejscach kupujący wskazywali nieograniczony czas wyboru produktów, łatwe porównywane dostępnych ofert oraz dużo obszerniejszy asortyment.

Motywatorem do częstszych zakupów online są też niższe koszty dostawy i niższe ceny, a w dalszej kolejności zniżki dla kupujących online oraz dodatkowe kody rabatowe. 30% badanych zwróciło też uwagę na szybszą dostawę.

W pytaniu o problemy napotykane przy zakupach online respondenci wskazali długi czas oczekiwania na dostawę. Wspomnieli też o natrętnych reklamach produktów oglądanych wcześniej, a także wysokie koszty dostawy. Warto też zauważyć, że tylko 3 na 10 badanych nie spotkało się z żadną uciążliwością w trakcie procesu zakupowego.

Dostawa

Jeśli chodzi o kwestię dotyczącą dostaw towaru, to badani stale preferują dostawę poprzez paczkomaty. Dopiero w następnej kolejności za pośrednictwem firm kurierskich. Możliwość różnych form dostawy do wyboru są też motywujące. Szczególnie zachęca do zakupów opcja dostawy z darmowym wniesieniem, a także błyskawiczna dostawa do domu w tym samym dniu.

Aż 85% badanych zadeklarowało, że dostawa odbywająca się do 12 godzin jest dla nich zachęceniem do częstszych zakupów online. Dodatkowo motywatorem jest darmowa dostawa, a jednocześnie im wyższa wartość zakupów, tym częstsze oczekiwanie jest dostawy bezpłatnej. Ankietowani zwrócili też uwagę, że najbardziej ekologiczną formą dostawy jest maszyna paczkowa, czyli tzw. paczkomaty.

Płatności

Zdecydowana większość, bo 70% kupujących online deklaruje, że preferują płatność za pośrednictwem szybkich serwisów płatności. Jednocześnie umacnia się pozycja płatności mobilnych. Te deklaruje 58% ankietowanych.

Wśród najmłodszych badanych, płatności mobilne są bardziej popularne niż szybkie przelewy przez serwisy płatnościowe.

Najmniejszą popularnością cieszą się płatności mobilne za pośrednictwem SMS, kodów QR oraz płatności ratalne.

Raport e-commerce - wybory serwisów, platform i sklepów

Klienci deklarują, że 3 najważniejsze czynniki przy wybieraniu danego sklepu internetowego czy serwisu zakupowego to: atrakcyjna cena produktu, niskie koszty dostawy oraz pozytywne doświadczenia kupujących. Te elementy są na szczycie listy już od kilku lat. Co ważne, są to aspekty wspólne dla wszystkich badanych grup, niezależnie od ich wieku czy płci. Badani w wieku 15-24 lata częściej zwracają uwagę na atrakcyjny wygląd strony internetowej oraz kody rabatowe.

Nowo odwiedzane sklepy budują swoją wiarygodność w oczach klientów opiniami, a także możliwością płatności przy odbiorze oraz jasną informacją o zwrotach i reklamacji. Ostatnia informacja ma kluczowe znaczenie dla grupy badanych kobiet. Osoby w grupie 15-24 lata częściej ufają ładnej i czytelnej prezentacji produktów oraz graficznej oprawie sklepu.

Prowadząc działalność e-commerce, z pewnością spotkałeś się już z określeniem Dyrektywa Omnibus. Z poniższego artykułu dowiesz się, czym owa Dyrektywa jest, co oznacza dla klienta, ale przede wszystkim, jakie oznacza zmiany dla Ciebie jako właściciela biznesu e-commerce.

Dyrektywa omnibus - jak wdrożyć w sklepie e-commerce
Dyrektywa omnibus - jak wdrożyć w sklepie e-commerce. Przede wszystkim chodzi tutaj o zakupy i sprzedaż prowadzoną przez internet, która ma być od teraz bardziej przejrzysta.

Dyrektywa Omnibus

Jest to dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2019/2161 z dnia 27 listopada 2019 r. Dla zainteresowanych pełna treść (EUR-Lex - 32019L2161 - EN - EUR-Lex (europa.eu)) do wglądu. Dyrektywa ta zmienia obowiązujące dotychczas obowiązujące dyrektywy dotyczące ochrony praw konsumentów:

Państwa członkowskie UE musiał włączyć tę dyrektywę do swoich przepisów do 28 listopada 2021 roku. Według projektu miała ona ostać wdrożona w życie dnia 28 maja 2022 roku. Nie przeszła ona jednak pełnego procesu legislacyjnego, co oznacza, że nie obowiązuje jeszcze sprzedawców w e-sklepach. Niezależnie jednak od tego, od kiedy zacznie obowiązywać, warto zapoznać się z jej podstawowymi założeniami i zacząć przygotowywać do zmian. Wszak, kto pierwszy dostosuje się do nowych przepisów, ten z pewnością zyska.

Głównym celem Dyrektywy Omnibus jest ochrona konsumentów w obszarach zawierania umów w specyficznych warunkach i w domu klienta. Przede wszystkim chodzi tutaj o zakupy i sprzedaż prowadzoną przez internet, która ma być od teraz bardziej przejrzysta.

Najważniejsze obszary, w jakich zostają wprowadzone zmiany to:

Dyrektywa Omnibus, a polityka marketingowa

Pierwsza za zmian odnosi się nie tylko do wyszukiwarek interntowych, ale także wszelkiego rodzaju marketplace, takich jak Allegro. Wszystkie oferty, których pozycje wyświetlania uwarunkowane są płatną reklamą, muszą mieć ten fakt wyraźnie zaznaczony. Ma to być zrobione w taki sposób, by użytkownik nie miał co do tego żadnych wątpliwości. Jak wiadomo, im wyżej znajdujemy się w pozycji wyników wyszukiwarki, tym większa szansa, że użytkownik stanie się naszym klientem. Zmieniony przepis nanosi na właściciela platformy obowiązek informowania o tym, które z wysokich wyników wyszukiwania znalazły się tam organicznie, a które wskutek opłaconej reklamy.

Na platformach typu marketplace muszą też zostać udostępnione użytkownikowi kryteria doboru kolejności wyświetlania wyników wyszukiwania. Nie chodzi tu o podawanie pełnego algorytmu. Jedynie kryteria, jakie decydowały o danej kolejności wyświetleń.

Dyrektywa Omnibus, a jawne informacje o sprzedawcy

Ten punkt w zasadzie odnosi się wyłącznie do marketplace czy platform, takich jak Amazon czy wspomniane wyżej Allegro. Klient musi zostać dokładnie poinformowany, kto jest sprzedawcą danego towaru czy usługi. Ujmując rzecz precyzyjniej, sprzedający musi jasno i klarownie poinformować swoich klientów, czy jest osobą prywatną, czy ma zarejestrowaną działalność gospodarczą. Jest to o tyle istotne, że klient, kupując od osoby prywatnej ma znacznie węższe prawa konsumenckie.

Drugim ważnym aspektem w tym punkcie jest dokładnie poinformowanie klienta, kto odpowiada za towar/usługę w razie zwrotu lub reklamacji. Często bowiem wynikały w tej materii niejasności. Od momentu wprowadzenia Dyrektywy, klient musi mieć jasność, czy w razie reklamacji ma zwracać się do sprzedawcy, platformy, czy może do innego podmiotu.

Dyrektywa Omnibus, a "prawdziwość" opinii

Klienci bardzo często decydując się na skorzystanie z konkretnego usługodawcy bądź zakupując produkt, kierują się opiniami znalezionymi w Internecie. W końcu kto lepiej może doradzić, niż osoba korzystająca z danego produktu. Zgodnie z nowymi przepisami, sprzedawca jest zobowiązany zweryfikować autentyczność nowo pojawiających się wpisów.

Dyrektywa ma zapewnić klientom uzyskanie maksymalnie szczerej i prawdziwej opinii. Oznacza to, że takiego wpisu nie może opublikować losowa osoba z dostępem do sieci, czy "ktokolwiek". Ma to być osoba, która rzeczywiście dany produkt zakupiła i z niego skorzystała. Opinie staną się faktycznie rzetelnym źródłem informacji dla użytkownika potencjalnie zainteresowanego zakupami.

Dyrektywa Omnibus, a uczciwa polityka cenowa

Tutaj w zasadzie mieszczą się jedne z najistotniejszych zmian z perspektywy klientów. Koniec ze sztucznymi obniżkami cen przed Bożym Narodzeniem czy Black Friday.

Zgodnie z nowymi wytycznymi zawartymi w Dyrektywie sklep wprowadzając obniżkę cen, ma obowiązek poinformować klientów o wcześniejszej cenie, a dokładnie najniższej, jaka obowiązywała w czasie nie krótszym niż ostatnie 30 dni przed obniżeniem ceny.

Drugą istotną informacją, jaka ma być dostępna dla klienta, jest zastosowanie zautomatyzowanych narzędzi do podejmowania decyzji o wysokości ceny danego produktu. Jeśli sklep z takiego korzysta, musi umieścić taką adnotację.

Czy Twój sklep jest gotowy na Dyrektywę Omnibus?

Wdrożenie przez branżę e-commerce nowych zasad wynikających z Dyrektywy z pewnością da klientom więcej rzetelnej wiedzy i bezpieczeństwa. Jednak pozwoli też biznesom zyskać więcej zaufania ze strony użytkowników.

Dostosowanie biznesu do nowych przepisów wymaga wiedzy, doświadczenia, a także odpowiedniego zaplecza logistycznego i prawnego. Jako KamikStudio jesteśmy w stanie pomóc Ci przejść przez ten proces w sposób sprawny.

Jeśli masz już sklep Internetowy oparty o Prestashop to możesz skorzystać z rozwiązania, które jest przygotowane pod dyrektywe. Kupując z kodem rabatowym KAMIK_HMXHWT6J moduł otrzymasz -10% taniej. Dostępne rozwiązanie jest tutaj - kliknij.

Jeśli potrzebujesz wsparcia, wdrożenia, pomocy - napisz do nas!

Jeśli jesteś dopiero na etapie planowania swojego sklepu internetowego, zgłoś się do nas. Kompleksowo zajmiemy się nie tylko stworzeniem Twojego wymarzonego sklepu, ale także dostarczymy Ci domenę wraz z hostingiem lh.pl

Zobacz więcej

Contact form

  •  
KamikStudio - your idea, our competences © 2018 - 2022. All rights reserved
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram